
Hołd dla wielkiej małpy
„King Konga” można by nazwać szmirą, gdyby nie był tak popularnym filmem. Już jego pierwowzór z lat trzydziestych zdobył ogrom wielbicieli. Remake stał się równie atrakcyjny.
Zdjęcie:
„King Kong”.
Zdjęcie:
„King Kong”.
Pozostałe strony
-
strona 1 wydanie: 39/1978
-
strona 2 wydanie: 39/1978
-
strona 3 wydanie: 39/1978
-
strona 4 wydanie: 39/1978
-
strona 5 wydanie: 39/1978
-
strona 6 wydanie: 39/1978
-
strona 7 wydanie: 39/1978
-
strona 8 wydanie: 39/1978
-
strona 9 wydanie: 39/1978
-
strona 10 wydanie: 39/1978
-
strona 11 wydanie: 39/1978
-
strona 12 wydanie: 39/1978
-
strona 13 wydanie: 39/1978
-
strona 14 wydanie: 39/1978
-
strona 15 wydanie: 39/1978
-
strona 16 wydanie: 39/1978
-
strona 17 wydanie: 39/1978
-
strona 18 wydanie: 39/1978
-
strona 19 wydanie: 39/1978
-
strona 20 wydanie: 39/1978
-
strona 21 wydanie: 39/1978
-
strona 22 wydanie: 39/1978
-
strona 23 wydanie: 39/1978
-
strona 24 wydanie: 39/1978