
Spodziewany powrót do tradycji
Pokazywanie retrospekcji w filmie to nie tylko mgliste rozmazywanie obrazu zwane „mleczkiem retrospekcji”, ale wiele innych zabiegów, o których zdają się zapominać reżyserzy. Na szczęście jest kilku mistrzów, którzy potrafią retrospekcję pokazać autentycznie i z wyczuciem.
Zdjęcia:
„Hiroszima, moja miłość”, reż. Alain Resnais (fragment zdjęcia).
„Najlepsze lata naszego życia” reż. William Wyler.
Zdjęcia:
„Hiroszima, moja miłość”, reż. Alain Resnais (fragment zdjęcia).
„Najlepsze lata naszego życia” reż. William Wyler.
Pozostałe strony
-
strona 1 wydanie: 40/1978
-
strona 2 wydanie: 40/1978
-
strona 3 wydanie: 40/1978
-
strona 4 wydanie: 40/1978
-
strona 5 wydanie: 40/1978
-
strona 6 wydanie: 40/1978
-
strona 7 wydanie: 40/1978
-
strona 8 wydanie: 40/1978
-
strona 9 wydanie: 40/1978
-
strona 10 wydanie: 40/1978
-
strona 11 wydanie: 40/1978
-
strona 12 wydanie: 40/1978
-
strona 13 wydanie: 40/1978
-
strona 14 wydanie: 40/1978
-
strona 15 wydanie: 40/1978
-
strona 16 wydanie: 40/1978
-
strona 17 wydanie: 40/1978
-
strona 18 wydanie: 40/1978
-
strona 19 wydanie: 40/1978
-
strona 20 wydanie: 40/1978
-
strona 21 wydanie: 40/1978
-
strona 22 wydanie: 40/1978
-
strona 23 wydanie: 40/1978
-
strona 24 wydanie: 40/1978